Reprezentacja Polski zagra w olsztyńskiej Uranii
Olsztyn znów złapie siatkarski rytm. W piątek 10 lipca 2026 roku w Hali Urania reprezentacja Polski mężczyzn zmierzy się z Niemcami. Towarzyski mecz już teraz budzi emocje, bo zapowiada widowisko, w którym nie zabraknie ognia, ambicji i sportowej jakości.
Na parkiecie zobaczymy pojedynki, które elektryzują kibiców. Bartłomiej Bołądź kontra Linus Weber to starcie siły i skuteczności. W rozegraniu Marcin Komenda spróbuje narzucić swój rytm dobrze znanemu w Olsztynie Johannesowi Tille. Na skrzydłach zobaczymy Tomasza Fornala i Moritza Karlitzeka, którego kibice Indykpolu AZS Olsztyn znają doskonale. Każda akcja może poderwać trybuny, a Urania potrafi takie momenty zamieniać w prawdziwe święto.
– To kolejna ogromna impreza, którą żyje całe miasto. Olsztyn kocha sport i potrafi stworzyć wyjątkową atmosferę. Ten mecz to przystawka przed głównym daniem, które czeka nas w 2027 roku. Wtedy rozegramy u siebie mecze dwóch grup mistrzostw świata siatkarzy – mówi prezydent Olsztyna Robert Szewczyk.
Hala Urania już nie raz pokazała, że wielkie granie czuje się tu znakomicie. Rok temu biało-czerwoni pokonali Iran, a reprezentacja piłkarzy ręcznych zremisowała z Izraelem. Publiczność dopisała, emocje sięgnęły zenitu i wszystko wskazuje na to, że tym razem będzie podobnie. Tym bardziej że już za kilkanaście dni szczypiorniści zagrają w Olsztynie mecz o awans na mistrzostwa świata. Sportowy kalendarz pęka w szwach, a kibice mogą tylko zacierać ręce.
- Urania po modernizacji wróciła do swych lat świetności – mówi Marcin Kuchciński, marszałek województwa. – Cieszę się, że po raz kolejny będziemy gościli zarówno reprezentację Polski, jak i jedną z zagranicznych ekip. Ich występy to jednak nie tylko sportowe emocje, ale również znakomita promocja i wizytówka Warmii i Mazur. Regionu, który słynie ze swej gościnności.
I właśnie ta wizytówka już za chwilę zabłyśnie na całym świecie. Olsztyn w 2027 roku będzie jednym z gospodarzy mistrzostw świata siatkarzy. W Uranii rozegrane zostaną mecze dwóch grup pierwszej fazy turnieju. Przez sześć dni kibice obejrzą dwanaście spotkań z udziałem najlepszych drużyn globu. To wyróżnienie nie wzięło się znikąd. Olsztyn od dekad oddycha siatkówką. Sukcesy AZS-u, legendarne przygotowania kadry Huberta Jerzego Wagnera przed olimpijskim złotem w Montrealu, kolejne pokolenia zawodników i wierni kibice budowały tę markę przez lata. Dziś odnowiona Urania zbiera tego owoce i przyciąga wydarzenia najwyższej rangi.
– Cieszę się bardzo, że ponownie rozegramy mecz towarzyski w Olsztynie – mówi Sebastian Świderski, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. – Rok temu spotkanie z Iranem cieszyło się w Olsztynie ogromnym zainteresowaniem. Pewien jestem, że podobnie będzie w tym sezonie. Niemcy to bardzo mocny i wymagający przeciwnik, z którym mecze zawsze są bardzo zacięte i stoją na wysokim poziomie. Kibice w Olsztynie kochają siatkówkę, więc o frekwencję jestem spokojny.
Spotkanie z Niemcami zapowiada się jak idealna rozgrzewka przed tym, co czeka Olsztyn w kolejnych miesiącach i latach. Organizatorzy zapowiadają, że o starcie sprzedaży biletów będą informować na bieżąco. Jedno jest pewne. Kto pojawi się tego dnia w Uranii, zobaczy siatkówkę na wysokim poziomie i poczuje, że w Olsztynie naprawdę zaczyna się coś dużego.



































